Jill Fade – zawód: krystalizator roślin

On Maj 12, 2015

Krystalizowanie kwiatów oraz liści roślin jadalnych ma długą tradycję i wywodzi się bezpośrednio z epoki wiktoriańskiej, z XIX wiecznej Anglii. Co zaskakujące – proces wykonania nie zmienił się wcale od prawie dwustu lat. Wszystko co potrzebujemy to pędzelek, białko jaja kurzego, drobnoziarnisty cukier oraz oczywiście kwiaty i liście.

krystalizacja

fot. devoniu.wordpress.com

Obecnie krystalizowanie kwiatów stało modną specjalizacją wśród cukierników. Co raz częściej można zobaczyć misterne konstrukcje z roślin zdobiące ciasta, tory a nawet potrawy słone. Szanujące się restauracje i cukiernie bardzo często zatrudniają osoby, których zadaniem jest zbiór roślin i ich obróbka. “Klienci bardzo często mylą skrystalizowane kwiaty z ozdobami cukierniczymi, dopiero po dokładnym ich obejrzeniu uświadamiają sobie, że są to żywe rośliny” – mówi Jill Fade, angielska artystka zajmująca się krystalizacją kwiatów, zaopatrująca lokalne cukiernie w Devon. Jill dodaje “Tak na prawdę, skrystalizowane kwiaty są zdrowsze niż ozdoby z cukru, w ich produkcji nie wykorzystuje się bowiem, sztucznych barwników i konserwantów”. A jak smakują? “Płatki w większości  mają bardzo słodki posmak suszonej trawy, jedynie lawenda posiada swój charakterystyczny aromat”

Najbardziej intensywnym okresem w pracy dekoratora jest właśnie wiosna i początek lata – kiedy rozpoczyna kwitnienie większość roślin. Praca nie jest łatwa, ponieważ na bieżąca trzeba obrabiać zebrane rośliny, co więcej należy to robić w marę szybko, tak aby kwiaty nie zwiędły. Doświadczony artysta jest w stanie wykonać 20-30 ozdób w ciągu godziny.

mixed_violas

fot. eatmyflowers.com

Jakie gatunki nadają się do krystalizacji? Najlepiej samemu rozpocząć eksperymenty i wybrać satysfakcjonujące nas osobniki – dla początkujących, Jill daje jednak kilka wskazówek: “Liliowce i róże są zbyt <mięsiste>, dlatego nie nadają się do obróbki, niemniej jednak pelargonie bardzo często stosuje się jako substytut kwiatów róży. (…) Granatowe i niebieskie bratki to także nie najlepszy pomysł, ponieważ rezultatem jest czarna niekształtna plama”. Swoją pracę najlepiej rozpocząć od fioletowych, żółtych i kremowych bratków, bardzo dobrze sprawdzają się także młode liście mięty i melisy, a także gałązki lawendy.

Możliwości jest wiele – zachęcamy do eksperymentów, a poniżej przedstawiamy sposób wykonania:

Białko jajka kurzego roztrzepujemy w misce na lekką piankę. Następnie, pędzelkiem delikatnie smarujemy całą powierzchnię krystalizowanej rośliny. Teraz pozostaje nam tylko obsypać roślinę cukrem i pozostawić na około 24 godziny na papierze do pieczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *