Ekoogrodnictowo czyli kilka słów o kompoście.

On 8 marca, 2015

Dlaczego należy kompostować?

Kompostowanie jest najlepszą poznaną dotąd metodą przetwarzanie odpadów organicznych w próchnicę, powszechnie używaną w ogrodzie. Przyjmuje się, że ok 30% wszystkich naszych odpadów może zostać przekompostowane. Cały proces może z początku wyglądać nieco skomplikowanie, a nawet odrażająco, jednak po zapoznaniu się z nim i po obaleniu kilku miejskich legend (np, że kompostownik śmierdzi) wiele osób się przekonuje. Należy także zwrócić uwagę, że czasy zielonych, plastikowych pojemników powoli się kończą, i że można znaleźć  eleganckie i szykowne kompostowniki, których nie trzeba chować w krzakach. Ponad to kompostowanie nie jest metodą zarezerwowaną tylko dla właścicieli ogrodów – z powodzeniem można kompostować w domu, a uzyskaną próchnicę używać do roślin balkonowych tudzież domowych.
earthworms


Przyjrzyjmy się z czego składają się nasze śmieci – procentowo wygląda to tak:
Jedzenie i resztki roślinne stanowią 35% wszystkich odpadów, następnie papier – 25% oraz kolejno inne zmieszane – 25%, plastik – 7%, metal – 5%, szkło – 3%.

Metody kompostowania:

Jest kilka metod, niektóre wymagają więcej czasu, inne miejsca, a jeszcze inne mogę być trochę szokując (jak się okaże później).

  • Kompostowanie na zimno:
    Najbardziej znana metoda – polega na władaniu resztek organicznych do pojemnika (jeżeli nie chcemy aby śmierdziało – to władamy do specjalnego pojemnika z filtrem węglowym pochłaniającym zapachy).
    Takie kompostowanie może zając nawet roku czasu. Aby nie skazić gleby należy unikać wrzucania porażonych chorobami liści drzew i krzewów, a także mięsa i innych potencjalnie groźnych produktów, gdyż patogeny zostaną w powstałej glebie.
  • Kompostowanie na ciepło – Polega na podnoszeniu temperatury wewnątrz kompostownika (podczas rozkładu materii organicznej wytwarzane jest ciepło). Metoda szybka i korzystna – zabija wszelkie patogeny oraz nasiona chwastów. Aby zaszła reakcja, do kompostowania na ciepło potrzebujemy części “brązowe” czyli odpady bogate węgiel (suche liście, trociny, gałęzie i kartony) oraz “zielone”, bogate w azot (resztki kuchenne, skoszona trawa i inna zielona materię, która szybko podlega procesom gnilnym). Proporcja węgla(brązowe) do azotu(zielone) powinna wynosić 25:1. Zasady są proste – usypany kompost polewamy niewielką ilością wody, po kilku dniach zobaczymy, że zaczyna on się nagrzewać, wszystko to dzięki odpowiednim proporcjom azotu i węgla. Gdy temperatura będzie się zmniejszać należy “obrócić” kompost (wznowić reakcję) tzn. to co było na dole idzie na górę i odwrotnie – to co na górze idzie na dół. obracanie należy wykonywać co 2/3 tygodnie.
    Wytwarzanie w wyniku reakcji ciepło może być używane do ogrzewania szklarni a nawet grzania wody.
  • Kompostowanie z użyciem dżdżownic – polega na “wpuszczeniu” do materii kompostowanej specjalnych dżdżownic, które w szybszy sposób rozkładają resztki.
  • Kompostowanie z użyciem larw much (hermetica illucens) – polega na wpuszczeniu do kompostu larw muchy. Produktem końcowym nie jest jednak gleba a płynna materia bardzo bogata w składniki pokarmowy. Pamiętajmy, że do tego sposobu kompostowania potrzebne są specjalne pojemniki.larwy muchy

Na sam koniec metoda szokująca – tylko dla czytelników o mocnych nerwach…
Kompostowanie fekaliami – polega na dodawaniu moczu do kompostu – wg przeprowadzonych badań męski mocz jest bardziej skuteczny i szybciej rozkłada materię. Metody nigdy nie próbowaliśmy, tak więc nic więcej na jej temat nie napisać nie możemy.

Jak widać kompostowanie to nic trudnego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.